HOW I LIVE NOW Jeżeli nadejdzie jutro

How Live Now Jeżeli nadejdzie jutro Macdonald Saoirse RonanHOW I LIVE NOW
Jeżeli nadejdzie jutro

2013, Wielka Brytania
dramat, romans, reż. Kevin Macdonald

Twórca filmowej biografii Marleya Kevin Macdonald tym razem zaproponował dość kameralny film z wylansowaną przez Nostalgię Anioła Saoirse Ronan w roli głównej (ostatnio widzieliśmy ją w ekranizacji Intruza autorki Zmierzchu Stephenie Meyer). Nastolatka z Nowego Jorku odwiedza rodzinę w Anglii. Początkowo chłodna i zamknięta w sobie Daisy przeżywa swoje pierwsze erotyczne fascynacje. Idyllę odkrywania miłości przerywa wybuch wojny, której konsekwencje szybko docierają nawet na odległą angielską wieś. Będzie to prawdziwy test dla rodzącego się uczucia do Edmunda i zarazem trudna walka o przetrwanie dla młodych kochanków.
   O czym właściwie jest ten film? Prawdę mówiąc trochę o niczym. Znam takich, dla których to zaleta, ale mnie ta swoista mieszanka stylistyczna nie bardzo przypadła do gustu. Doceniam piękne krajobrazy, ale świetne zdjęcia to trochę za mało przy niezbyt angażującym (delikatnie mówiąc) scenariuszu. Do pewnego momentu opowieść ma swój klimat – ot taka artystycznie zilustrowana bajka dla nastolatków o budzących się emocjach i uczuciu, które zmienia wyalienowaną i zmanierowaną pannę w gotową do poświęceń dojrzałą kobietę. Zmiana ta następuje podejrzanie szybko, lecz to można przeboleć, podobnie jak bardzo leniwy bieg wydarzeń. Jednak późniejszy atak zmienia wszystko – pryska nastrój, historia pozornie nabiera tempa, tylko… dalej nic się nie dzieje. Albo inaczej: dzieje się, obserwujemy kilka obrazków wojennych (efekty specjalne nie prezentują się dobrze), z których niewiele wynika. Widać tylko jedno – całkowitą przemianę bohaterki, która nagle przestaje być nieporadną nastolatką, staje się niemal komandosem. Dla mnie to zbyt naciągane, aczkolwiek nie powiem, że seans był stratą czasu. Jeśli ktoś lubi takie senne klimaty, chce obejrzeć opowieść o tym, że wojna jest zła i eksponuje wszystkie wady człowieka, ale miłość jest ponad to i potrafi przezwyciężyć wszelkie przeciwności, to z pewnością się nie będzie nudził i doceni pracę Kevina Macdonalda. Nie każdy film „artystyczny” jest świetny. Ten jest moim zdaniem dość przeciętny. Obejrzałem i zapomniałem.
Udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Post Author: Sławek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Potwierdź, że nie jesteś automatem: