FREMDE Obca

Die Fremde Obca recenzjaFREMDE
Obca

2010, Niemcy
dramat, reż. Feo Aladag

altaltaltaltalt

Kolejne dzieło, tym razem z Niemiec. Film, który absolutnie trzeba zobaczyć, o niebo lepszy od oscarowego irańskiego Rozstania. To jeden z takich filmów, po obejrzeniu których trudno dojść do siebie. Pamiętacie Ukamienowanie Sorayi M.? Obserwujemy tragiczne losy gnębionej przez apodyktycznego męża Umay, która postanawia walczyć o swoją niezależność. Wraz z małym synkiem ucieka z Turcji do rodziny w Niemczech. Już po tytule można się domyślić, że samotna kobieta z dzieckiem nie znajduje zrozumienia nawet wśród najbliższych, dla których honor rodziny jest ważniejszy niż więzy krwi. Odrzucona Umay, zmuszona do mieszkania w schronisku dla kobiet, zyskuje sympatię widza, bo przecież nie żąda wiele ? chce tylko żyć jak normalna Niemka. Niestety nienawiść rodziny jest zbyt wielka, co nieuchronnie musi prowadzić do tragedii. Zwłaszcza, że Umay nie godzi się na odtrącenie, szuka kontaktu i za wszelką cenę stara się podtrzymać więź z rodziną.
   Mocnym atutem filmu jest wspaniała gra aktorska głównej bohaterki – dosłownie czuć jej ból i osamotnienie. Ciekawa fabuła i dobrze dobrana muzyka dopełniają całości. Film nikogo nie pozostawi obojętnym, jest po prostu porażający. Natomiast sama końcówka tylko dla widzów o mocnych nerwach. Film wprawdzie przedstawia temat mniejszości narodowych bardzo jednostronnie ? Umay nie zastanawia się nad konsekwencjami swojego zachowania, stawia rodzinę w bardzo kłopotliwej sytuacji wierząc, że dla jej dobra poświęcą własne ideały i przekonania. Mimo to jest naprawdę godny polecenia, a jego główne przesłanie jakże aktualne w dzisiejszych czasach.
Udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Post Author: Sławek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Potwierdź, że nie jesteś automatem: