AWAKENING Szepty

Awakening Szepty Rebecca Hall recenzjaAWAKENING
Szepty

2011, Wielka Brytania
thriller, reż. Nick Murphy
altaltaltaltalt

Pamiętacie niezły thriller Inni z Nicole Kidman sprzed 10 lat? Podobny klimat jest w filmie Szepty. Celowo kładę nacisk na słowo klimat, bo to jest największy atut tego filmu. Akcja rozwija się bardzo wolno i może znudzić nieprzyzwyczajonych. Sam przyznaję, że momentami miałem dużą ochotę przesunąć film do przodu. Ale na szczęście nie uległem pokusie i dałem się zahipnotyzować tej opowieści. Florence Cathcart (w tej roli znakomita Rebecca Hall), która zawodowo demaskuje fałszywych spirytystów, żerujących na naiwności osób wierzących w duchy, zostaje wezwana do internatu dla bogatych chłopców, gdzie w niewyjaśnionych okolicznościach zginął jeden z nich. Chłopcy zgodnie twierdzą, że to wina błakającego się po budynku ducha, w którego istnienie Florence oczywiście nie wierzy. Stara się racjonalnie wyjaśnić całe zdarzenie, ale przeprowadzane przez nią testy wymykają się spod kontroli. Czy teraz uwierzy w życie pozagrobowe? Czy znajdzie wyjaśnienie?
   Właściwie trudno powiedzieć, czy jest to horror, czy bardziej dramat psychologiczny z elementami horroru. Mniejsza o to. Ważne, że gotycki, tajemniczy klimat opowieści budowany jest stopniowo i bardzo umiejętnie, prowadząc do nieoczekiwanego finału. Scenariusz jest w miarę spójny, choć nie zawsze logiczny. Zaskakujące zakończenie to mocna strona tej ciekawej opowieści o ludzkich lękach i odkrywaniu tego, co niezrozumiałe. Jeśli dodamy dobrą grę aktorską i piękne, malownicze krajobrazy powojennej Anglii, to otrzymamy całkiem zgrabną całość, którą na pewno warto obejrzeć. Tylko trzeba się uzbroić w cierpliwość.
Udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Post Author: Sławek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Potwierdź, że nie jesteś automatem: