HIGHER GROUND Przełamując wiarę

Higher Ground Przełamując wiarę recenzjaHIGHER GROUND
Przełamując wiarę

2011, USA
obyczajowy, reż. Vera Famiga
altaltaltaltalt

Oglądając ten film musiałem wielkokrotnie przełamywać wiarę, czy raczej trwać w wierze, że jednak coś ciekawego się wydarzy. I tak dotrwałem do końca w tym oczekiwaniu. Może wybrałem złą porę, może niektórzy będą się tu dopatrywać drugiego dna, ja niestety nie znalazłem w tej opowieści niczego interesującego. Nie zaciekawia ani nie skłania do głębszych refleksji. Film jest zapisem historii dziewczyny, która bardzo szybko zachodzi w ciążę i nie bardzo sobie radzi z wychowywaniem dziecka. Jej rosnąca frustracja pcha ją w kierunku ortodoksyjnej społeczności. Słowa Bóg i Pan są tu odmieniane przez wszystkie przypadki, zaś akcja potwornie się wlecze. Jesteśmy zasypywani różnymi mądrościami i pogadankami (ta na temat seksu małżeńskiego nawet dość zabawna), z których niewiele wynika. Trudno to wszystko strawić. Na uwagę na pewno zasługuje świetna gra aktorska Very Famigi, jednak to za mało, by zrównoważyć ślamazarne tempo tej nijakiej opowieści. Może Vera powinna pozostać aktorką, a reżyserię zostawić innym? W każdym razie jej debiut mnie nie przekonał.
Udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Post Author: Sławek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Potwierdź, że nie jesteś automatem: