GIRONA-REAL 1-3 Spokojna wygrana Realu

Girona-Real 1-3 Puchar Króla 2018/2019 ćwierćfinałWygrana 4-2 na Bernabéu w pierwszym meczu ćwierćfinału Pucharu Króla ustawiła Real jako zdecydowanego faworyta do awansu, ale wyjazd do Girony nigdy nie jest formalnością. Katalończycy u siebie na Montilivi prezentują się całkiem dobrze i już na początku obili obramowanie bramki Navasa. Potem jednak Królewscy przejęli kontrolę nad spotkaniem i szybko wypunktowali rywala. Wprawdzie niezdarne akcje Realu, częste straty i niedokładności mogły irytować, zwłaszcza po wczorajszym koncercie Barcelony (6-1 z Sevillą), ale gdy już madrytczykom zachciało się przyspieszyć, od razu pachniało bramką. Pierwszą dobrą akcję przeprowadzili dopiero w 27 minucie, jednak od razu z dobrym skutkiem. Carvajal podał Benzemie, a Francuz trafił na 1-0. Potem Vinícius wystawił patelnię Marcelo, ale obrońca mając przed sobą 7 metrów bramki wybrał akurat to miejsce, gdzie stał Iraizoz. W 43 minucie znów popisał się Benzema uderzając precyzyjnie po podaniu Viníciusa. Gospodarze odpowiedzieli dwoma strzałami, które bez problemu wybronił Navas.

Po zmianie stron było podobnie, chociaż Los Blancos jeszcze bardziej zwolnili grę (tak, to możliwe), bo też nie musieli specjalnie się wysilać. Najlepszą okazję zmarnował Lucas, który nie trafił do pustej bramki idealnie podsumowując swój występ. Trafili za to goście (Porro w 71 minucie), lecz odpowiedź Realu była niemal natychmiastowa. Na akcję indywidualną i wreszcie strzał z daleka (to poważny mankament Królewskich – ciągłe podania w bok zamiast mocnych uderzeń) zdecydował się Llorente i ustalił wynik meczu. Inaczej nie było szans na gola, bo po zejściu Benzemy i Viníciusa atak madrytczyków przestał istnieć. Goście może nie zachwycili, ale nie odpuścili (jak z Leganés dwa tygodnie wcześniej), rozegrali poważny mecz i zasłużenie awansowali do półfinału Pucharu Króla, gdzie już czekają Betis, Valencia i Barcelona.


Plus meczu: Benzema, Vinícius

Udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Post Author: Sławek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Potwierdź, że nie jesteś automatem: