LEGANES-REAL 2-4 Wygrana rezerw Realu z Ogórkami

Leganes Real 2-4 hiszpańska la liga 2016/2017Leganés to niewielkie miasteczko na przedmieściach Madrytu i może nie wypada lokalnej drużyny nazywać „Ogórkami”, ale taki właśnie przydomek noszą piłkarze, którzy kilka miesięcy temu świętowali swój pierwszy w niemal 90-letniej historii klubu awans do Primera División. Real przyjechał tu po 3 punkty i nie ma znaczenia, że na boisko nie wybiegli Cristiano Ronaldo, Bale, Benzema, Kroos czy Modrić. Paradoksalnie to nawet lepiej dla widowiska, bo w tym sezonie rezerwowi prezentują bardziej efektowny futbol niż tzw. once de gala. Dokładnie tak samo było dzisiaj. Po pół godzinie Królewscy wygrywali 3-0, a strzelenie trzech goli zajęło im kilka minut. Najpierw efektownym rajdem popisał się Asensio i wystawił patelnię Jamesowi, chwilę później głową podwyższył Morata, a w 23 minucie ten sam zawodnik wykorzystał dogranie Kovačicia. Gdy wydawało się, że jest po meczu, ambitni gospodarze wykorzystali rozprężenie madrytczyków i strzelili dwie bramki. Po zmianie stron nie popisał się Mantovani, który pod naciskiem Moraty w 48 minucie skierował piłkę do własnej bramki i zrobiło się 2-4. Wynik już nie uległ zmianie, bo piłkarze Zizou wyraźnie oszczędzali siły na sobotnie derby Madrytu, do których przystąpią z pozycji lidera La Liga. Od ich wyniku zależy, czy i po weekendzie utrzymają tę pozycję. Dzisiaj zagrali przyzwoity mecz i mogą w dobrych nastrojach wrócić do domu.


Plus meczu: Asensio

Udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Post Author: Sławek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Potwierdź, że nie jesteś automatem: