SKID ROW Rise Of The Damnation Army United World Rebellion: Chapter 2

Skid Row Rise Damnation Army Chapter Two recenzjaSKID ROW
Rise Of The Damnation Army – United World Rebellion: Chapter 2
2014

Amerykańska formacja Skid Row brylowała na listach przebojów na przełomie lat 80/90 za sprawej debiutanckiego krążka oraz jego następcy. Potem był jeszcze jeden album, setki zmian personalnych, a przez kolejne kilkanaście lat grania (z przerwami) tylko dwie płyty, które zresztą przeszły bez echa. Po 7 latach ciszy kapela z New Jersey wpadła na interesujący pomysł. Aby częściej prezentować swą nową muzykę, zamiast płyt długograjejcych postanowiła wydawać kilkuutworowe EP-ki. Ta pierwsza United World Rebellion Chapter One pozostawiła rok temu wrażenie niedosytu. Teraz muzycy byli bardziej hojni – zamiast 5 zaproponowali 7 utworów, w tym 2 czadowe covery: Rats In The Cellar Aerosmith i Sheer Heart Attack Queen. I co? I właściwie nic. Mógłbym przepisać poprzednią recenzję…
Oldskulowe granie dzisiaj jest w modzie więc nie ma co narzekać na nowe piosenki Skid Row. Brzmią jak należy (dużo brudu i ciężkich riffów), melodii im nie brakuje, mają dobre tempo (za wyjątkiem niepotrzebnej pościelówy Catch My Fall, która burzy nastrój, ale grupa zgodnie ze sprawdzonym kiedyś wzorcem nie wyobraża sobie płyty bez ballady) i potwierdzają dobrą formę muzyków. Część II nie ustępuje I, momentami ją nawet przebija. Szkoda, że grupa nie zdecydowała się na pełen album, który po wyrzuceniu smętów dawałby porządnego kopa. Ale jest jak jest, a Rise Of The Damnation Army to kawał solidnego, mięsistego rocka wyrosłego z dobrej, starej, hardrockowej szkoły. Przebojowy opener We Are The Damned czy jeszcze szybszy i melodyjny Give Me The Gun czarują od pierwszych dźwięków, z kolei nieco wolniejszy Zero Day to już prawdziwy pokaz gitarowej wirtuozerii. Nie ma tu niczego nowego ani powalającego, co zapamiętamy na lata, ale takiego agresywnego grania na przyzwoitym poziomie zawsze przyjemnie posłuchać. Nawet jeśli jest kalką albumu sprzed roku.

Udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Post Author: Sławek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Potwierdź, że nie jesteś automatem: