Brazylia 2014 1/8 finału – KOSTARYKA-GRECJA 1-1 k.5-3 Historyczny wyczyn Kostaryki

mundial Brazylia 2014 Kostaryka Grecja 1-1 1/8 finału1/8 finału: KOSTARYKA – GRECJA 1-1 rzuty karne 5-3 (Ruiz 52′ – Papastatopulos 91′)


Czwarty mecz 1/8 finału między Kostaryką a Grecją został rozegrany zgodnie z planem, wygrała Kostaryka po serii rzutów karnych. Mógłbym na tym zakończyć relację na znak protestu przeciwko nieprzyzwoicie słabemu poziomowi spotkania, jednak napiszę kilka słów z szacunku dla ewentualnych czytelników. Obie drużyny to jakieś nieporozumienie na tym etapie rozgrywek. Kostaryka wygrywając grupę śmierci stała się rewelacją pierwszej fazy turnieju, jednak dzisiaj była zaledwie marnym cieniem tamtej drużyny, i nie zmienia tego fakt, że przez godzinę musiała grać w osłabieniu. Praktycznie oddała tylko jeden dobry strzał – w 52 minucie precyzyjnie uderzył Bryan Ruiz, a Grecy tylko patrzyli zahipnotyzowani, jak piłka powoli wturlała się do bramki. Ta sytuacja świetnie obrazuje grę drużyny, która tylnymi drzwiami wyszła z grupy (dzięki rzutowi karnemu w ostatniej minucie ostatniego meczu). Grecy, jak to zwykle Grecy, grali drętwo i nijako, i nawet po stracie bramki nie rzucili się z furią na rywala. W całym meczu stworzyli ze dwie dobre sytuacje, mimo iż po czerwonej kartce Duarte grali w przewadze i niemal nie schodzili z połowy rywala. Wynikało z tego niewiele, ale znów udało im się zdobyć bramkę w doliczonym czasie gry.
   To wyjątkowo nudne spotkanie miało więc dogrywkę (równie nudną i nijaką), a prawdziwe emocje zaczęły się podczas serii rzutów karnych. Tutaj zawodnicy spisali się dobrze, strzelali znacznie lepiej niż Brazylijczycy i Chilijczycy, zaś o ostatecznym wyniku zadecydowała jedna jedenastka pięknie obroniona przez Keylora Navasa. Grecy wracają do domu, ale i tak osiągnęli zbyt dużo w stosunku do zaprezentowanych umiejętności. Z kolei Kostaryka osiągnęła życiowy sukces, jednak dzisiaj też nie zachwyciła. Z taką grą nie będzie miała szans w ćwiećfinale przeciwko Holandii.
Udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Post Author: Sławek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Potwierdź, że nie jesteś automatem: