Potrójna korona Cristiano Ronaldo

Cristiano Ronaldo pichichi 2014 złoty but król strzelcówW najważniejszych krajach zakończyły się piłkarskie rozgrywki ligowe 2013/2014 i nadszedł czas podsumowań. Pod względem indywidualnym najwięcej osiągnął jeden zawodnik – Cristiano Ronaldo. Portugalczyk ma za sobą wybitny sezon. Reprezentację wprowadził do Mistrzostw Świata w Brazylii, z Realem wygrał Puchar Króla oraz Ligę Mistrzów – najważniejsze piłkarskie rozgrywki klubowe. W styczniu na gali w Zurychu dostał Złotą Piłkę FIFA – trofeum dla najlepszego zawodnika minionego roku. Teraz król Cristiano dołożył jeszcze trzy tytuły i może dumnie nosić potrójną koronę.
? Pichichi to nazwa trofeum wręczanego najlepszemu strzelcowi Primera División, czyli ligi hiszpańskiej. Cristiano mimo absencji w kilku spotkaniach strzelił 31 bramek i to wystarczyło, by po raz drugi (poprzednio w 2011 roku) sięgnąć po tytuł.
? Złoty But jest przyznawany najlepszemu strzelcowi ze wszystkich lig europejskich. Cristiano zdobywał go już dwukrotnie: w 2011 roku oraz w 2008, jeszcze w barwach Manchesteru United. Również w tym roku w Europie najlepszy okazał się Cristiano oraz Luis Suárez – urugwajski napastnik Liverpoolu, który jednak do strzelenia 31 goli potrzebował dwóch meczów więcej. Nie muszę dodawać, że najwięcej ligowych bramek ze wszystkich klubów strzelił Real Madryt – 104.
? Król strzelców Ligi Mistrzów – o tym już wspomniałem relacjonując spotkanie finałowe. Kólem strzelców Champions League Cristiano był wcześniej dwukrotnie: rok temu strzelił 12 bramek, zaś w 2008 do tego tytułu wystarczyło 8 trafień. Tym większy szacunek budzi tegoroczny wyczyn – Ronaldo strzelił 17 goli, przebijając dotychczasowy rekord rozgrywek o 3 trafienia!
   Wszystkie te rekordy i tytuły dałyby mu kolejną Złotą Piłkę, gdyby nie… brazylijski mundial. Dla wielu decydentów postawa w tych kilku meczach reprezentacji ma większe znaczenie niż forma prezentowana w 50 meczach klubowych przez cały rok. Tutaj szanse CR7 są mniejsze, bo Portugalia do piłkarskich potentatów nie należy, ale to tylko luźne dywagacje. Nie pora myśleć o przyszłych wyróżnieniach, wystarczy to co już jest. W sezonie 2013/2014 król Cristiano nie miał sobie równych.
Udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Post Author: Sławek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Potwierdź, że nie jesteś automatem: