W swoim ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów Real pewnie pokonał amsterdamski Ajax 4-1 po bramkach Cristiano Ronaldo, Kaki i dwóch José Callejóna. Mecz nie miał żadnego znaczenia dla układu tabeli, dlatego Mourinho mógł sobie pozwolić na eksperymentalny skład, bez Casillasa, Alonso, Özila czy Di Marii. W Lidze Mistrzów zadebiutowali Nacho, José Rodríguez i Morata, bramki strzegł Adán (po jego błędzie padł honorowy gol dla gości), a w polu nieźle prezentował się Kaká, bardzo dobrze Callejón i znakomicie Modrić, który rozegrał swoje najlepsze spotkanie w białych barwach. Mecz był dość szybki i ładny dla oka, co ostatnio jest rzadkością na Bernabéu. Gdyby jeszcze panowie tak grali w lidze hiszpańskiej… REAL-AJAX 4-1 Godne pożegnanie z fazą grupową Ligi Mistrzów
W swoim ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów Real pewnie pokonał amsterdamski Ajax 4-1 po bramkach Cristiano Ronaldo, Kaki i dwóch José Callejóna. Mecz nie miał żadnego znaczenia dla układu tabeli, dlatego Mourinho mógł sobie pozwolić na eksperymentalny skład, bez Casillasa, Alonso, Özila czy Di Marii. W Lidze Mistrzów zadebiutowali Nacho, José Rodríguez i Morata, bramki strzegł Adán (po jego błędzie padł honorowy gol dla gości), a w polu nieźle prezentował się Kaká, bardzo dobrze Callejón i znakomicie Modrić, który rozegrał swoje najlepsze spotkanie w białych barwach. Mecz był dość szybki i ładny dla oka, co ostatnio jest rzadkością na Bernabéu. Gdyby jeszcze panowie tak grali w lidze hiszpańskiej… 