IMANY The Shape Of A Broken Heart

Imany Shape Broken Heart recenzjaIMANY
The Shape Of A Broken Heart
2012

altaltaltaltalt

Lubicie „kobietę kaktus” Tracy Chapman? Jeśli tak to polubicie też Imany, kolejną po Ayo i Zaz nietuzinkową artystkę z Francji. Jej historia też jest nietuzinkowa. Przez 7 lat była modelką w Nowym Jorku, realizując się w zawodzie, który nie był jej powołaniem, ale pozwolił zdobyć środki na realizację marzeń. Trzy lata temu porzuciła modelling i z płytą demo w ręku przybyła do Paryża, gdzie zaczęła dawać pierwsze koncerty i budować swą pozycję na nieznanym jej rynku. Gdy usłyszał ją senegalski producent, odkrywca Ayo, sprawy potoczyły się bardzo szybko. Imany spełniła swoje największe pragnienie – nagrała debiutancki album. Shape Of A Broken Heart to 12 anglojęzycznych, subtelnych, bardzo osobistych piosenek, którymi Imany czarowała słuchaczy podczas swoich występów. Wszystkie podobne, utrzymane w folkowym klimacie, z delikatnymi elementami bluesa i soulu. Akustyczna gitara i melancholijny głos Imany to mieszanka, której nie sposób się oprzeć. Jeśli ktoś szuka odprężenia przy spokojnej, pogodnej muzyce, to serdecznie polecam ten krążek.
Udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Post Author: Sławek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Potwierdź, że nie jesteś automatem: