DICTADO

Dictado recenzjaDICTADO
Dictado

2012, Hiszpania
thriller, reż. Antonio Chavarrias

altaltaltaltalt

Kolejny hiszpański thriller, jaki ostatnio trafił w moje ręce. Młode małżeństwo (Daniel i Laura) postanawia zaopiekować się 7-letnią córeczką przyjaciela, który popełnił samobójstwo. Jednak obecność dziecka przywołuje u Daniela niewygodne wspomnienia i zaczyna niszczyć związek z Laurą.
   Trochę się dłuży ten film. Ale nie można powiedzieć, że jest nudny albo nie wciąga widza. Problem tylko, że jest dość przewidywalny od samego początku, oparty na ogranych schematach – mała dziewczynka wciela się w inną, zabitą przez złych ludzi, którzy nie ponieśli konsekwencji za swoje czyny. Oczywiste jest, że muszą za to zapłacić. Interesujący jest motyw poczucia winy za popełnione grzechy – główny bohater nie może poradzić sobie ze swoim sumieniem, co w efekcie też prowadzi do oczywistego zakończenia. Niemniej, mimo przewidywalności, trochę naciąganej intrygi i wolnego tempa akcji, film ogląda się całkiem nieźle. Napięcie jest budowane powoli ale konsekwentnie, gra aktorska właściwie bez zarzutu.
   Mam kłopot z jednoznaczną oceną. Dwie gwiazdki czy trzy? Szkoda, że nie wprowadziłem ocen połówkowych. Jak dam dwie to ludzie nie obejrzą, a jednak warto. Trzy z kolei sugerują całkiem niezły film, a jednak się trochę wynudziłem. Może to kwestia odpowiedniego nastroju? W każdym razie film nie powala, ale jest solidny i warto go zobaczyć. Tylko proszę uzbroić się w cierpliwość. U mnie trójka z minusem.
Udostępnij
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Post Author: Sławek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Potwierdź, że nie jesteś automatem: